Schemat konsolidacji pięciu dostawców energii pod jednym partnerem

Skąd bierze się ten problem

Gdy firma produkcyjna rośnie, jej relacja z energią przestaje być prosta. Zaczyna się od jednej umowy ze sprzedawcą prądu. Potem dochodzi kompensacja mocy biernej (KMB), z osobnym serwisantem. Potem instalacja fotowoltaiczna, z osobnym instalatorem. Potem, jeśli firma elektryfikuje flotę, ładowarki EV, z jeszcze jednym dostawcą. Do tego gaz ziemny, często u zupełnie innego sprzedawcy niż prąd.

W ciągu kilku lat firma zarządza energią przez 4–6 niepowiązanych ze sobą kontraktów, każdy z własnym cyklem odnawiania, własnym punktem kontaktu, własną fakturą. Praktyki przy końcu umowy różnią się między sprzedawcami: część wysyła nową ofertę ok. 45 dni przed końcem cennika, inne automatycznie przedłużają umowę na czas nieokreślony, jeszcze inne wymagają pisemnego wypowiedzenia w konkretnym terminie. Przy pięciu dostawcach pilnowanie tego wszystkiego to zadanie, które w praktyce nikt w firmie nie ma czasu robić systematycznie.

To nie jest problem techniczny, to problem finansowy. Rozproszona struktura dostawców oznacza rozproszoną odpowiedzialność. Kiedy coś idzie nie tak, zawyżona faktura, przegapiony termin, kara za energię bierną, nikt nie czuje się w pełni odpowiedzialny, bo każdy dostawca odpowiada tylko za swój wąski wycinek.

Co to realnie kosztuje CFO

Poza brakiem czasu na pilnowanie kalendarzy, rozproszenie dostawców ma jeszcze jeden skutek: żaden z nich nie widzi całego obrazu. Instalator PV nie sprawdza, czy nowa instalacja zmienia profil energii biernej i generuje nowe kary. Dostawca ładowarek EV nie analizuje, czy zwiększone zapotrzebowanie na moc nie przesunie firmy do droższej kategorii opłaty mocowej. Każdy optymalizuje swój wycinek, czasem kosztem całości.

Dla typowego zakładu produkcyjnego, pracującego dwuzmianowo i zużywającego 200 MWh rocznie w szczycie, to się przekłada na konkretne kwoty, jeśli nikt nie patrzy na całość:

Obszar Typowy stan bez konsolidacji Roczny koszt ukryty
Cena energii czynnejStary cennik, nieodnawiany od 2 lat62 000–110 000 zł różnicy vs oferta rynkowa
Opłata mocowa (K1–K4)Firma w najwyższej kategorii36 420 zł możliwej oszczędności
Energia bierna (KMB)Kary nienadzorowane od miesięcy24 000–72 000 zł rocznie
Dystrybucja po zmianie sprzedawcyNieprzeanalizowanaNawet połowa oszczędności zostaje na stole

Żadna z tych kwot nie wynika ze złej decyzji, wynika z braku jednego podmiotu, który patrzy na całość i ma w tym interes finansowy, żeby nic nie zostało przeoczone. I nie ma znaczenia, czy energia to u Ciebie 2% czy 15% kosztów, raport Grant Thornton wskazuje wysokie ceny energii jako drugą największą barierę rozwoju dla polskich firm, tuż po kosztach pracy, wskazuje ją 75% badanych przedsiębiorstw. Sama skala procentowa nie oddaje, ile uwagi zarząd i tak temu poświęca.

„Skąd wiem, że nie zarabiacie na mnie?”

To uzasadnione pytanie, i zasługuje na wprost odpowiedź. Wynagrodzenie w modelu konsolidacji pochodzi od spółki obrotu, która wygrywa przetarg o Twój kontrakt, jest wliczone w jej marżę handlową, nie doliczane do Twojej stawki za kWh. W przetargu bierze udział ok. 18 spółek jednocześnie, każda niezależnie, a Ty widzisz pełne zestawienie wszystkich ofert, zanim podejmiesz decyzję. Jeśli żadna oferta nie jest lepsza od Twojej obecnej umowy, mówimy to wprost, bez naciągania na zmianę, która nic nie daje.

W praktyce konsolidacja oznacza trzy konkretne zmiany. Jeden kalendarz zamiast pięciu, wszystkie terminy umów i przeglądy taryf pilnowane z wyprzedzeniem 9–12 miesięcy. Jeden kwartalny raport w formacie OPEX, zamiast pięciu osobnych faktur bez kontekstu. I decyzje inwestycyjne widziane całościowo, instalacja EV lub rozbudowa PV analizowana pod kątem wpływu na opłatę mocową zanim zostanie podpisana, nie po fakcie.

Podsumowanie

Rozproszenie dostawców energii nie jest wynikiem złego zarządzania, to naturalny efekt tego, jak firmy rosną. Problem pojawia się później, gdy nikt nie ma pełnego obrazu, a każda pozycja kosztowa optymalizowana jest osobno, jeśli w ogóle. Skonsolidowanie tego pod jednym partnerem, rozliczającym się z efektu, przywraca CFO to, czego szuka najbardziej: przewidywalność i kontrolę nad jedną z pozycji OPEX.

Artur Mucha, doradca energetyczny, ObszarEnergii.pl

Artur Mucha, doradca energetyczny, ObszarEnergii.pl

Pomaga firmom produkcyjnym i HoReCa obniżać koszty energii w modelu Success Fee. Rozmowy prowadzi osobiście, bez call center. Umów bezpłatną konsultację →

Słowniczek: trudniejsze pojęcia z tego artykułu

CFO (Chief Financial Officer)
Dyrektor finansowy, osoba odpowiedzialna za finanse firmy. W małych i średnich firmach, gdzie nie ma osobnego stanowiska CFO, tę rolę pełni zwykle właściciel firmy, wspólnik lub główna księgowa.
OPEX (Operating Expenses)
Koszty operacyjne, bieżące wydatki potrzebne do prowadzenia firmy: energia, wynagrodzenia, materiały, czynsz.
Koszt transakcyjny
Czas i wysiłek potrzebny na obsługę relacji z dostawcą, czytanie umów, pilnowanie terminów, sprawdzanie faktur. Rośnie wraz z liczbą dostawców, niezależnie od wartości samych faktur.
KMB (Kompensacja Mocy Biernej)
Urządzenie eliminujące z faktury kary za tzw. energię bierną, rodzaj „niepotrzebnej” energii generowanej przez niektóre urządzenia elektryczne.
Opłata mocowa (kategorie K1–K4)
Dodatkowa opłata na fakturze za prąd, naliczana w godzinach szczytu. Wysokość zależy od tego, jak równomiernie firma zużywa energię w ciągu doby.

Powiązane: