Wykres porównujący stawki opłaty mocowej w kategoriach K1, K2, K3 i K4 w 2026 roku

Sprawdź swoją fakturę, prawdopodobnie płacisz najwyższą stawkę

Jeśli Twoja firma pracuje w typowych godzinach, na przykład 8:00–16:00 na jedną zmianę, prawie na pewno płacisz najwyższą, czwartą stawkę opłaty mocowej. Nie dlatego, że coś zrobiłeś źle. Dlatego, że system rozlicza firmy według tego, kiedy zużywają prąd, a Twoja firma zużywa go głównie w ciągu dnia, tak jak większość MŚP w Polsce.

To ważne, bo różnica między najwyższą a najniższą stawką to 182,10 zł na każdej MWh zużytej w godzinach szczytu. Dla firmy zużywającej 200 MWh rocznie w szczycie, to różnica 36 420 zł rocznie, z jednej tylko pozycji na fakturze.

Skala problemu: stawka bazowa w 2026 roku wynosi 219,40 zł/MWh, to wzrost o 55% względem 141,20 zł/MWh w 2025 roku (dane URE, Informacja nr 61/2025). Opłata rośnie z roku na rok, więc im dłużej firma jest w najwyższej kategorii, tym więcej traci.

Dlaczego jedne firmy płacą mniej, mechanizm w prostych słowach

Opłata mocowa jest naliczana wyłącznie za prąd zużyty w godzinach 7:00–21:59, od poniedziałku do piątku. Prąd zużyty wieczorem, w nocy lub w weekend nie jest nią obciążony w ogóle.

Firmy są dzielone na cztery kategorie, w zależności od tego, jak bardzo ich zużycie koncentruje się w tych godzinach względem reszty doby. Im bardziej firma korzysta z prądu poza szczytem, tym niższa kategoria i niższa stawka:

Kategoria Warunek (różnica szczyt / poza szczytem) % stawki bazowej Stawka 2026
K1różnica mniejsza niż 5%17%37,30 zł/MWh
K2różnica 5–10%50%109,70 zł/MWh
K3różnica 10–15%83%182,10 zł/MWh
K4różnica 15% lub więcej / praca tylko dzienna100%219,40 zł/MWh

Dlatego to dotyczy większości MŚP: firma pracująca w typowych godzinach biurowych lub jednozmianowych automatycznie trafia do kategorii K4, bo praktycznie całe jej zużycie przypada na godziny szczytu. To nie wyjątek, to domyślny scenariusz dla większości zakładów jednozmianowych, biur i sklepów.

„Nie mogę przecież zmienić godzin pracy firmy”

To najczęstsza myśl, jaka pojawia się po przeczytaniu powyższego, i słuszna: dla większości firm zmiana godzin pracy nie wchodzi w grę. Dobra wiadomość jest taka, że przeskok z K4 do K1 rzadko jest w ogóle potrzebny, żeby zobaczyć realną oszczędność. Nawet częściowe przesunięcie zużycia poprawia kategorię i obniża stawkę.

W praktyce firmy, które realnie obniżają swoją kategorię, robią to na kilka sposobów, bez rezygnacji z normalnego trybu pracy:

  • Reorganizacja pojedynczych procesów. Chłodzenie, sprężarki, ładowanie wózków, mycie hali, część tych procesów da się przesunąć na wczesny ranek, wieczór lub weekend, bez zmiany godzin pracy całej załogi.
  • Własna fotowoltaika. Szczyt produkcji paneli pokrywa się z godzinami opłaty mocowej, więc PV naturalnie spłaszcza zużycie z sieci w tych godzinach, jako efekt uboczny inwestycji, którą wiele firm i tak planuje. Więcej o tym w artykule o net-billingu.
  • DSR jako dodatkowa rekompensata. Program Demand Side Response nie zmienia samej kategorii, ale płaci firmie stałe wynagrodzenie za samą gotowość do ograniczenia poboru mocy na wezwanie operatora, niezależnie od tego, czy wezwanie faktycznie nastąpi.

Zanim jednak cokolwiek zmienisz w harmonogramie, warto sprawdzić, w jakiej kategorii faktycznie już jesteś, to widać wprost na fakturze od OSD. Czasem firma częściowo „wypada” z K4 dzięki naturalnej pracy zmianowej, o czym nikt wcześniej nie sprawdzał, i wystarczy niewielka korekta, żeby to potwierdzić i wykorzystać.

Przykład z liczb

Zakład produkcyjny zużywający 200 MWh rocznie w szczycie, w kategorii K4, płaci z tego tytułu 43 880 zł rocznie. Po przesunięciu części produkcji poza godziny 7:00–22:00 i przejściu do K1, koszt spada do 7 460 zł. Różnica 36 420 zł rocznie, z jednej pozycji faktury, bezpośrednio podnosi EBITDA firmy o tę samą kwotę.

Podsumowanie

Opłata mocowa wzrosła o 55% w tym roku i będzie rosnąć dalej, to mechanizm regulowany centralnie przez URE, niezależny od tego, u jakiego sprzedawcy jesteś. Większość firm po prostu płaci najwyższą stawkę, bez wiedzy, że różnica do najniższej wynosi nawet 83%. Sprawdzenie, w jakiej kategorii faktycznie jesteś, wymaga tylko jednej analizy faktury, zdjęcia telefonem wystarczy na start.

Powiązane: